piątek, 1 marca 2013

...wiem,wiem,wiem bo co to was obchodzi,ale muszę coś pisać,napisać rozpisać się....muszę bo B.już mówi,że ona też by chciała na komputerze....popisać oczywiście.
Siedzę teraz i próbuję coś napisać,ale próbuję,próbujęęęęę i co i nic....d....a nic mi nie wychodzi..... .
Poczekajcie,zaczekajcie chyba coś mam,a może....
...Zapada ciemna noc...w Transylwanii w czarnych lochach Nosferatu wampir idzie na łowy...otwiera bramę na świat ciemny....czarny wampir i ciemne lochy...zamek na górze skalistej ogrodzony murem z cierni....
W krwistej poświacie dłońmi zrodzonymi z przodków swoich....w krwistej poświacie...schodzi on po schodach murowanych przed ołtarz swojego boga,szatana....i prosi o krwiste przedstawienie.
On jest przystojny ma wspaniałe długie włosy okulary na nosie,cylinder na głowie i wspaniały frak długi aż po kostki.....
Będę kończył,bo zdaje zrodził się pomysł na powieść....,a może na blogu co myślicie?

1 komentarz:

  1. Niezły temat powieści- czarny jak noc w Transylwanii - pisz powieść- będę stałą czytelniczką, bo uwielbiam takie czarne.....

    OdpowiedzUsuń